Skandia MTB - Chodzież. Nauczony zeszłotygodniowym startem w Murowanej Goślinie, zacząłem spokojnie, może nawet za spokojnie. Kupa piachu, którego nawet miałem okazję spróbować podczas lądowania po OTB :) Przez pare km ładnie jechałem po zmianach z pewną dziewczyną z numerem 287, szkoda że tak krótko, bo można by dobre tempo utrzymać. WYNIK: 3:01:41 OPEN 166/331 M2 57/90
Powerade MTB Marathon - Murowana Goślina -> jednym słowem - plaża. Więcej piasku to widziałem tylko nad morzem. Źle rozłożyłem siły, do połowy trzymałem zbyt szybkie tempo, co następnie zemściło przy końcówce, gdzie interwałowe podjazdy/zjazdy odebrały resztkę sił. Ale i tak wynik nie najgorszy: