Dobry i mocny trening. Do Piecek interwalem, potem do Nowej Wsi Wielkiej, skad asfaltem powrot do Piecek, gdzie znow wskoczylem na interwal. Na dobitke zafundowalem sobie jeszcze the-best-of MTB-2. Ujechany :)
Miala byc wycieczka do Torunia, ale od rana padalo i nie zanosilo sie na poprawe pogody. Dlatego dopiero wieczorem wyskoczylem na rower. Tour de airport, czyli Glinki > Trzciniec > Blonie > Centrum i powrot do domu.
Metropolia MTB Maraton, czyli pierwszy od dawana maraton w Bydgoszczy. Ciekawa trasa, wymagająca kondycyjnie i te górki !! Zawody mogę uznać za udane, cel został osiągnięty (średnia powyżej 20km/h). Jechało się nieźle, więc miejscami mogłem przycisnąć.