Do pracy, a później 6x The Best of MTB-2 i później chwilkę błądzenia po lesie. Wpakowałem się w takiego singla, który po chwili zniknął, a ja stanąłem pośród krzaków i dużych pajęczyn :)
Do pracy, a po poludniu z Lupa i Krzysztofem smiaganie po lesie. Cel jeziorko w Pieckach. Terenem/intrewalem do Piecek, gdzie wykapalismy sie i powrot ta sama trasa. Na dokladke zaserwowalem chlopakom czesc MTB-2, czyli moje "The Best Of". Pozytywnie pokrecone :)