Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2011

Dystans całkowity:748.34 km (w terenie 204.00 km; 27.26%)
Czas w ruchu:34:48
Średnia prędkość:21.50 km/h
Maksymalna prędkość:58.80 km/h
Liczba aktywności:24
Średnio na aktywność:31.18 km i 1h 27m
Więcej statystyk

Gdańsk Bike Tour

Sobota, 16 kwietnia 2011 · Komentarze(2)
Kategoria Zawody
Gdańsk Bike Tour.
Postanowiłem dojechać na Abrahama rowerem jako forma rozgrzewki i wyszło 15km. Zarejestrowałem się (bez opłat!!) i chciałem zrobić rekonesans trasy, bo w tygodniu nie miałem na to czasu :( Ruszyłem za dziewczynami kat 18-30 i na pierwszym zjeździe doszło do karambolu. Dwie dziewczyny zderzyły się i poturbowały. Pomogałem jednej do czasu przybycia pomocy medycznej.
Trasa wymagająca kondycyjnie (3 mocne podjazdy na pętli), technicznie łatwa (tylko jeden zjazd po lekkich korzeniach) - ale jeśli ja go brałem prawie na pełnej prędkości :)
Na innych szybkich zjazdach rozpędzałem się do 58 km/h, więc było szybko.

WYNIKI:
Dystans - 4x3.5 km
Czas - 45:39
M(30-45) - 15/36

Trening Interwał

Czwartek, 14 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
Rano interwał w terenie 3x pętla na Witominie.
Po pracy Interwał na podjazdach x8 (4x podjezde na Witomino).

Zimno brrrr

Środa, 13 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
Trening wytrzymałościowy 2h E2. Było ok 4-5C i zaczeło lekko mrzyć, a ja miałem lekkie rękawiczki. Trochę zmarzłem, ale trening wykonałem.

Witomino Singletrack + Interwał

Wtorek, 12 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Przez przypadek trafiłem na Singletrack na Witomińskim lesie i się zaczęło. Super zjazdy, kręte z korzeniami, kilka mocnych podjazdów, można się nawet zgubić. Jeden ze zjazdów trudny, ale pokonałem go dwukrotnie, prawą stroną, lewą z dużymi korzenami jeszcze nie teraz.
Później zrobiłem jeszcze 30min interwału w terenien na pętli szlak czarny-czerwony-niebieski. Jedno kółko 9 min.

Suzuki Powerade MTB Marathon

Niedziela, 10 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Zawody
Pierwszy start u GG w tym roku i pierwszy pod sztandarem Bydzia Power Bike Team. Za zeszły rok wywalczyłem sobie 4 sektor. Na początku chyba trochę za mało cisnąłem - trzeba było iść w trupa. W piaskownicy nie zauważyłem i pojechałem prawą stroną, przez co utknąłem i dawałem z buta. Potem to już tylko piach, trzymanie równego tempa. Na Dziewiczej Górze można się było zmęczyć, na szczęście siły jeszcze były. Później niestety tych sił zabrakło i ostatnie 10km to już niestety walka. Ogólnie dobrze mi się jechało, a wynik zadowalający.


WYNIKI:
Dystans - 68 km
540m różnicy poziomów
Czas - 2:58:31
Open - 201/563
M3 - 69/170