Powerade MTB Marathon - Murowana Goślina -> jednym słowem - plaża. Więcej piasku to widziałem tylko nad morzem. Źle rozłożyłem siły, do połowy trzymałem zbyt szybkie tempo, co następnie zemściło przy końcówce, gdzie interwałowe podjazdy/zjazdy odebrały resztkę sił. Ale i tak wynik nie najgorszy:
Sobotnio, świąteczna wycieczka do Chrośnej z Marcinem. Plan był ambitny i dobrze przygotowany - dojazd do Chrośnej całość lasem bez GPS :) Oczywiście już po kilku km na nieznanym terenie okazało się, iż na google.maps to wygląda całkowicie inaczej. Trochę błądzenia, dużo jazdy po piasku i czasem prowadzenia, ale udało się dotrzeć najpierw na szlak czarny "Komputerów", a potem zółty, który doprowadził nas blisko Chrośnej. Po drodze wdrapaliśmy się jeszcze na jedno wysokie wzniesienie, aby zobaczyć panoramę okolicy: Powrót przez Nową Wieś Wielką: