TPK

Środa, 25 maja 2011 · Komentarze(2)
Kategoria Trening
Po pracy miałem w planie objazd trasy Skandii, ale nie czułem się zbyt dobrze i pojechałem do domu, zdrzemnołem się i skoczyłem do TPK z Rafałem. Fajna traska, kilka dłuższych podjazdów, kilka technicznych zjazdów i tych szybszych. Niestety nie mogło być zbyt dobrze ... na jednym ze zjazdów kawał badyla wygioł mi wózek w przerzutce i być może hak, więc koncówka była spokojniejsza, bo w zasadzie miałem 1,2 biegi w tyłu na jakich mogłem jechać. Ale i tak bardzo udana wycieczka - dzięki Rafał :)

Komentarze (2)

kolejny raz czytam o podjazdach ale zdjęc nima;/:))
jest nadzieją na jakieś?:)

Anonimowa karla76 21:45 wtorek, 31 maja 2011

zapraszam ponownie, jestem jeszcze sporo nieznanych tras do ogarnięcia..

exocet 06:57 czwartek, 26 maja 2011
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa hnawy

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]