Szlak Zagórskiej Strugi

Niedziela, 22 maja 2011 · Komentarze(1)
Kategoria Trening
Dziś wstałem wcześnie rano, by przejechać jak najwięcej czarnego szlaku - Szlaku Zagórskiej Strugi. Szybko się okazało, że trasa tym szlakiem nie jest lajtowa, wiele na niej fragmentów technicznych - super. Jak dojechałem do Piekiełka, postanowiłem wrócić szlakiem Czerwonym do Gdyni. Tak zaliczyłem 2 długie i mocne podjazdy i kilka szybkich zjazdów - bajka, prawie jak w górach. Teraz wiem ,że tutaj mogę sie przygotować do górskich maratonów GG w pełni. Niestety w powodu nieznajomości terenu, w drugiej połowie trasy, często musiałem zatrzymywać się i sprawdzać mapę i GPS, ale jednak na koniec w okolicach Chwarzna zgubiłem czerwony szlak i wróciłem asfaltem.

Komentarze (1)

no jest gdzie trenować , ja na nowo odkrywam te tereny ;) podjazdy po 2 km a może i więcej i te długie zjazdy czasem nawet po kamlotach .., jest potencjał ;)

exocet 18:55 poniedziałek, 23 maja 2011
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa esciu

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]