Kadyny Maraton

Niedziela, 11 lipca 2010 · Komentarze(2)
Kategoria Zawody
Po dłuższej przerwie w ściganiu, wreszcie start w maratonie w Kadyniu. Dlaczego ten maraton, bo trasa zapowiadała się wymagająca i techniczna. Dobry trening przez Głuszycą. Trasa miała 38km i 650m przewyższeń. Początkowo miałem w planach 2pętle, czyli GIGA, ale za szybko rozpocząłem jazdę, nóźka podawała na podjazdach i w połowie wiedziałem, że będzie ciężko utrzymać takie tempo przez cały maraton.
A trasa, świetna, długie podjazdy, szybkie zjazdy, techniczne sekcje i w końcówce fragmenty XC. Z pewnością zapiszę ten maraton jako MUST-BE na przyszły rok.
Wynik, chyba najlepszy w mojej dość krótkiej karierze wyścigowej, tak więc jestem bardzo zadowolony z tej imprezy :)

WYNIKI:
Dystans - 38 km
650m różnicy poziomów
Czas - 01:48
OPEN - 24/82
M3 - 11/33



Komentarze (2)

Gratuluje udanego startu w maratonie.
Do zobaczenia dziś popołudniu, doszły mnie słuchy, że mi laba szykujesz ;-)

alex 08:53 czwartek, 15 lipca 2010

hehe, chyba sporo osob chciało pojechac 2x. pogoda jednak skutecznie pochłaniała kalorie.

geemax 07:56 poniedziałek, 12 lipca 2010
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa nazeg

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]