A witam Bydgoszczan. Nie ma to jak wozić ze sobą przebitą dętkę jako zapas :) jak w piwnicy 6 naprawionych dętek czeka. Lepiej w drodze do domu niż 50km poza Bydgoszczą lub na trasie zawodów. Pozdrawiam
A to pozdrawiamy, gdyż mijaliśmy cię w okolicy Hali Łuczniczka. Nawet chciałem stanąć by dać łatkę ale niestety klej się wysuszył:( bez zakrętki co zauważyłem dzisiejszego poranka.