Pęknięty łańcuch

Środa, 31 marca 2010 · Komentarze(1)
Kategoria Inne
Rano przed pracą chciałem trochę pośmigać. Wybrałem się na "Smoczą Górę" i tam właśnie zerwałem łańcuch. Próbowałem się na szybko jakoś go naprawić, ale skończyło się 7.5km spacerkiem i 30 min spóźnieniem do pracy :)

Komentarze (1)

Rok temu, mniej więcej w tych samych okolicach spotkało mnie to samo. Od tamtej pory wożę ze sobą rozkuwacz do łańcucha i spinkę. Przydaje się. Pozdrawiam!

ptasz3k 08:31 czwartek, 1 kwietnia 2010
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa siety

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]