Wieczorem po lesie
Sobota, 2 stycznia 2010
· Komentarze(0)
Kategoria Dla przyjemności
Nie wytrzymałem kilkudnowej przerwy od roweru i wyskoczyłem wieczorem pośmigać po lesie. Później jeszcze ćwieczenie kontrolowanych poślizgów na lodzie i śniegu.


