Do pracy + trening
Piątek, 10 lipca 2009
· Komentarze(3)
Do pracy, a wieczorem podjazdy pod Jar Czynu, niestety przy 9 podjeździe złapałem panę :/
Podziwiam, ja jestem na takie rzeczy za leniwy :). Pozdrawiam!
ptasz3k 17:10 sobota, 11 lipca 2009
Podjeżdżam asfaltem. Co jakiś czas robię taki trening, 10x lub 15x podjazdów, co drugi na stojąco.
Moonspell79 19:17 piątek, 10 lipca 2009
Z ciekawości -- podjeżdżasz pod Jar Czynu asfaltem, czy masz na myśli tzw. "Dużą Górę za Garażami", czyli ten gliniasty podjazd trochę w bok od Jaru Czynu?
Anonimowy ptasz3k 08:50 piątek, 10 lipca 2009