Do pracy
Czwartek, 15 stycznia 2009
· Komentarze(0)
Kategoria Praca
Do pracy. Rano -4 C. Zaczął padać mżawka, która zamarzała na ziemi tworząc warstwę lodu. Było ślisko, a każdy zakręt powodował mocniejsze ściśnięcie kierownicy i kontrowanie. Tylne koło nieźle tańczyło, ale udało się dojechać bez "gleby" :)


